Durmstrang Institute


 
IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Pilnie poszukujemy kadry szkoły! Uczniowie którzy nie mają dormitorium proszeni sa o wysłanie PW do Mistrza Gry lub Vivian Foss oficjalnie forum zostaje na nowo otwarte. Turniej odbędzie się dopiero kiedy uzbierają sie wszystkie drużyny!

Share | 
 

 Olaf Mortensen

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Olaf Mortensen
Nauczyciel Latania na miotle/Quidditch
avatar

Liczba postów : 17
Join date : 02/07/2011
Age : 34

PisanieTemat: Olaf Mortensen   Sob Lip 02, 2011 12:13 pm

Imiona i nazwisko: Olaf Marcus Mortensen
Pochodzenie: Dania
Wiek: 28
Zawód: zawodowy gracz quidditcha / nauczyciel quidditcha
Czystość krwi: 1/4
Status: przeciętny
Wygląd: Jak na avatarze, innego zdjęcia brak. Własny wygląd to dla Olafa rzecz zupełnie nieistotna, co poniekąd widać. Z drugiej jednak strony dobrze wyrzeźbione ciało ze względu na długoletnie uprawianie quidditcha i innych sportów oraz włoskie korzenie nadają mu całkiem miłego obrazu wizualnego w oczach innych. Jest wysoki, bo mierzy aż 192 cm wzrostu, co w porównaniu z dość rosłą budową ciała czyni z niego całkiem potężnego gościa. Śniady odcień skóry to wynik włoskich korzeni, podobnie zresztą jak ciemne włosy, które obcinane są naprawdę rzadko, a jeśli już to przez niego samego podręcznym scyzorykiem, co zresztą doskonale widać po niedbałej fryzurze. Szare oczy do dużych nie należą, podobnie zresztą jak dość wąskie usta i zwykły nos, wielokrotnie łamany, co również da się dostrzec z perspektywy rozmówcy. Na co dzień prezentuje się z zawsze bynajmniej jednodniowym zarostem na mocno zarysowanej szczęce. Ubiera się dość niechlujnie, choć nigdy nikt nie mógłby mu zarzucić, że brzydko pachnie, czy jest brudny, bo o higienę wbrew pozorom dba jak mało który facet.
Rodzina: Wszyscy członkowie (matka, ojciec, wuj i dziadkowie) nie żyją, a ci co mogliby żyć są Olafowi nieznani.
Charakter: Jego rozmówców niejednokrotnie zwiodła niewinna szarość tęczówek. Z drugiej strony, z zawsze bynajmniej jednodniowym zarostem na mocno zarysowanej szczęce wygląda też na takiego, co to nie ma serca, a jedynie jakiś mięsień zamiast niego. I tak w istocie jest, że pełen jest sprzeczności i absurdów, niebo i piekło, ogień i woda, biel i czerń. Niegdyś zabił człowieka, przypadkowo co prawda, jednak stało się. Wtedy też stał się prawdziwym outsiderem, który skrywał raczej to, iż wyrzuty sumienia dręczą go całymi dniami i nocami. To świadczy niewątpliwie o tym, że w gruncie rzeczy jest porządnym człowiekiem z poukładanymi w głowie wartościami. Nie mniej jednak ma twardy charakter prawdziwego twardziela, który to wie czego chce i uparcie dąży do swego celu. Silny psychicznie, stanowczy, zawsze ma swoje własne zdanie. Arogancki lekkoduch, który to większość otaczających go zjawisk ma głęboko gdzieś. Złośliwość i ironia z jego ust są na porządku dziennym. W stosunku do kobiet jednak - gentleman. Kobieciarz, jednakże ogranicza się zazwyczaj do nic nieznaczących flirtów z nieznajomymi. Choć beztroski, to na przekór jednak bardzo odpowiedzialny i inteligentny. Pracowity facet, który nie potrafi wysiedzieć zbyt długo w jednym miejscu. Wolny czas pożytkuje na doskonalenie umiejętności związanych z lataniem na miotle. Jeżeli coś lub ktoś mu się nie podoba potrafi idealnie i dobitnie przedstawić swój problem, a należy wspomnieć, że bardzo często wspomaga się przy tym fizycznymi aktami. Lecz zazwyczaj jest bardzo spokojny. Tak spokojny, że wręcz może to zdenerwować potencjalnego oponenta. Zawsze szczery. Jeżeli coś obiecuje, zawsze tej obietnicy dotrzyma. Nie ważne, ile by go to miało kosztować.
Historia: Urodził się w Danii, w stosunkowo zamożnej rodzinie. Jego ojciec był właścicielem dobrej mugolskiej firmy budowlanej, matka uczyła matematyki w publicznej szkole podstawowej. Jeden z jego dziadków był czarodziejem, o czym nikomu z jakiegoś powodu nie mówił, do 11 roku życia zatem Olaf nie był świadom, że ma w sobie coś magicznego. Dorastał w dostatku, w miarę zdrowej moralnie rodzinie, gdzie wszystko było tak, jak być powinno. Jako jedynak wychowywany był jednak silną ręką ojca, który nie doprowadził do tego, by wyrósł mu rozpieszczony syn. W szkole mugolskiej nie wybijał się, był przeciętnym uczniem, który miał jednak problemy z rówieśnikami, a mianowicie w odnalezieniu się w grupie. W tamtym okresie był prawdziwym indywidualistą, a jeśli już z kimś się bliżej zadawał, to byli to starsi od niego koledzy, pakujący go regularnie w różne lewe interesy. Na ogół był jednak dość spokojnym, alienującym się dzieciakiem, od czasu do czasu tylko pakował się w jakieś bójki. Gdy miał 11 lat dowiedział się o swoich nieprzeciętnych umiejętnościach. Mimo sprzeciwu rodziny Olaf zbuntował się i w tajemnicy przed rodzicami udał się do Durmstrangu. Niestety nie miał już okazji spotkać swoich rodziców, gdyż ci zmarli w wypadku samochodowym, gdy Olaf miał 12 lat. Trafił do wuja alkoholika, którego bał się jako dziecko i po dziś dzień jego samo wspomnienie wywołuje u Olafa rzadko spotykane u niego zjawisko, które można nazwać strachem. W Dursmtrangu jednak poszerzył grono znajomych o kilka normalnych jednostek, jak i tych niegodnych niczyjej uwagi. Zaczął interesować się quidditchem we wszelkim pojęciu tego słowa. Przez jego życie przewijało się sporo ludzi, w tym kilka dziewczyn, żadna jakaś szczególnie ważna. Jeszcze za czasów szkolnych wpadł w kilka poważnych problemów, które ciągną się za nim po dzisiejszy dzień, zarówno w świecie mugolskim, jak i czarodziejskim. Zaraz po zakończeniu szkoły zmarł jego wuj, mugol. Sęk w tym, że po dziś d zień nikt nie wie, że to Olaf doprowadził do jego śmierci. Pewnego dnia po prostu dolał do jego butelki whiskey sporządzony przez jego zdolnego przyjaciela eliksir. Śmierć mugola uszła bez echa w mugolskim świecie, a w tym magicznym nikt na ten temat nic nie usłyszał. Olaf sprzedał cały majątek rodzinny i zaczął trenować quidditcha, przez kilka lat tułał się po różnych skandynawskich klubach, aż w końcu udało mu się załapać do reprezentacji narodowej. Wiele podróżował. W końcu powrócił do Skandynawii na stałe, gdyż stracił miejsce w skaldzie reprezentacji Danii za zbyt wiele problemów, jakie stwarzał swoją trudną osobą. Otrzymał propozycję nauki quidditcha i z braku lepszego zajęcia uznał to za dobrą propozycję, choć nie jest to szczyt jego ambicji, czy marzeń.
Różdżka: grab, 12 cali, sztywna, włos demimoza
Ciekawostki:
* bogin: Karl Bjoergen - wuj
* patronus: orzeł przedni
* inne:
- gdy miał 12 lat, zmarł jego ojciec i matka, trafił wtedy do wuja alkoholika
- w szkole był jednym z najzdolniejszych uczniów, nie tylko w swoim roczniku
- gdy miał 17 lat zmarł jego wuj i rozpoczął oficjalnie życie na własną rękę
- pracował w wielu miejscach - między innymi jako barman, jako mugolski tatuażysta, jako mechanik itd.
- zna język francuski, hiszpański i włoski, jego korzenie sięgają właśnie Hiszpanii i Włoch
- ma wykształcenie wyższe
- wielokrotnie miał złamane obie ręce, nogi, palce, nos
- potrafi całkiem nieźle grać na gitarze
- ma licencję na mugolską broń, którą uważa za genialny wynalazek
- słucha rocka
- kocha kuchnię włoską
- zna liczne sztuki walki
- wiele podróżował po całym świecie
- nie lubi, nie znosi wręcz zwierząt

Pokój i Miłość
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Angelina van Wyngarden
Uczennica
avatar

Liczba postów : 116
Join date : 28/04/2011
Age : 24

PisanieTemat: Re: Olaf Mortensen   Sob Lip 02, 2011 12:35 pm

akcept !

________________________
"gdzie możemy uciec, gdy koszmar idzie naszym śladem ?"
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Olaf Mortensen
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Durmstrang Institute ::  :: Dorośli/Kadra/Personel :: Mężczyźni-
Skocz do: